S.E.0

10 lipiec 2008

Niepokój w Tybecie.

W Tybecie sytuacja jest bardzo napięta. Panuje tam strach i niepokój. Ludzie boją się wyjść z domu. Pozamykane są sklepy i świątynie. Turyści i dziennikarze mają zabroniony wstęp do Tybetu. Policja chińska kontroluje i legitymuje każdego. Są licznie aresztowania i pobicia.
Ludność tybetańska nie wie co to radość i spokój. Żyją w ciągłym napięciu i nie mają poczucia bezpieczeństwa.
Jednak nie tracą nadziei. Wychodzą pokojowo na ulice, aby zamanifestować, że nie godzą się z tą sytuacją. Są pokojowo nastawieni. Dla nich liczy się religia i prawa człowieka. Uważają, że każdemu należy się szacunek.
My popieramy tybetański naród i popieramy ich działania. Nie godzimy się z polityką prezydenta chińskiej Republiki Ludowej – wołamy ręceprecz odtybetu. Nie możemy stać obojętnie. Dość już bólu i cierpienia. Domagamy się wolności dla Tybetu !
W XXI wieku nie możemy pozwolić na brak poszanowania praw człowieka.

No Comments currently posted.

Post a comment on this entry:

You must be logged in to post a comment on this entry.