S.E.0

3 grudzień 2008

Jak uwieść faceta?

Czyli krótka instrukcja dla zdesperowanych panienek z dobrych domów o kremowych ścianach i rabatach przed oknem. Potrzebne są trzy rzeczy : kobieta, facet i publiczny środek lokomocji. W przypadku braku autobusu, metra, pociągu, można obiekt zainteresowania ściągnąć do windy lub jakiegokolwiek sklepu. Powiedzmy, że spełnione zostały wszystkie warunki, czyli ona on i autobus. Teraz można przystąpić do działania. Kontakt wzrokowy jest takowym działaniem. Upatrzonego facet obdarzamy stałym i ciągłym spojrzeniem. Jednak, jak może się okazać, jest to dość ryzykowne. Bo nasz samiec może się wystraszyć, że wiązanie krawata, które wydawałoby się być jego mocną stroną, dziś szpeci jego wygląd. Do tego jeszcze myśl o tym, że ma coś na twarzy, może doprowadzić go do ucieczki. Innym sposobem może być wylanie, zrzucenie czegoś na niego. Erotyka w naszym wykonaniu to, to nie będzie, ale nie dość, że zwrócimy na siebie uwagę, to jeszcze będzie okazja na niewinny dotyk z naszej strony. Po dokonaniu powyższej czynności, przystępujemy do tak zwanego oczyszczania, a więc zabieramy się za usuwanie zabrudzenia wykwintnymi ruchami, powodując, że na trwałe zapadniemy w pamięci. Jeśli mężczyzna się zdenerwuje, zacznie wykrzykiwać inwektywy, machać rękami i gwałtownie manewrować gałkami ocznymi to znaczy, że nie jest odpowiedni. Odpowiedni facio potraktuje to w nieco inny sposób. Mianowicie uśmiechnie się w sposób adekwatny, wskaże na zabrudzenie i odpowie: “Proszę to zostawić, nic się nie stało. Ma pani piękne oczy. A może szybki seks, nas pogodzi?”. Każde inne zachowanie zaświadczy o tym, że obraliśmy złego koleżkę.

No Comments currently posted.

Post a comment on this entry:

You must be logged in to post a comment on this entry.